Fot. BMC Racing Team

Nie żyje Andy Rihs – szef ekipy BMC i jednocześnie właściciel noszącej tę samą nazwę firmy zajmującej się produkcją rowerów. Miał 75 lat.

Rihs przez lata współtworzył firmę Phonak. W zawodowym kolarstwie pojawił się w sezonie 2000, stając się sponsorem grupy o tej samej nazwie. Ta funkcjonowała do sezonu 2006 i stopniowo zyskiwała na znaczeniu, a jej kulminacyjnym momentem był triumf Floyda Landisa w Tour de France. Jankes został jednak przyłapany na dopingu, a drużyna – rozwiązana.

Szwajcar nie rozstał się z profesjonalnym peletonem, powołując ekipę BMC Racing. Ta już w swoim pierwszym roku istnienia zanotowała kilka wartościowych wyników, lecz na chwile chwały musiała poczekać do sezonu 2011, kiedy to Cadel Evans wygrał w jej barwach Tour de France. W kolejnych latach sukcesy odnosili między innymi Philippe Gilbert, Thor Hushovd czy mistrz olimpijski i wybitny specjalista od wyścigów klasycznych, Greg Van Avermaet.

Andy nie był tylko właścicielem i twórcą ekipy BMC Racing, ale także naszym przyjacielem, który czerpał z tego, co robi wielką radość

– napisali przedstawiciele zespołu w oświadczeniu, opublikowanym na jego stronie internetowej.

W sezonie 2018 ekipa BMC odniosła jak dotąd łącznie siedem zwycięstw. Najcenniejszymi z nich są triumfy w jeździe indywidualnej na czas, odniesione przez Rohana Dennisa podczas Abu Dhabi Tour i Tirreno-Adriatico.