fot. Agata Kapusta

Władze stolicy Czech chcą zablokować możliwość używania rowerów w centrum Pragi w najczęściej odwiedzanych miejscach.

Według informacji The Guardian nowe przepisy mają wejść w życie w maju. Rowerzyści nie będą mogli wjeżdżać na Plac Wacława, Karlovą, most Karola i do Josefova, byłego żydowskiego getto w godzinach od 10:00 do 17:00. Początkowo zakaz miał dotyczyć tylko rowerów z silnikami, ale ostatecznie objął wszystkie jednoślady.

Nie mamy nic przeciwko rowerzystom, ale pojawiają się problemy z miejscem. W miejscach przeznaczonych dla pieszych przewagę powinni mieć piesi, a nie rowerzyści. Każdego dnia pojawiają się konflikty między tymi grupami, to jest sedno problemu

– mówi Oldrich Lomecky, burmistrz dzielnicy Praga 1.

Co ciekawe, pozwolenie na wjazd w wymienione miejsca otrzymają samochody. Grupa Auto*Mat zajmująca się kampanią pro-kolarską informuje, że będzie to prawie 1000 pojazdów. Członek Auto*Mat Vratislav Filler przytoczył statystyki, według których rowerzyści nie tworzą problemu w turystycznym centrum Pragi.

Dane wskazują, że 21 pieszych zostało potrąconych przez samochody w ostatnich 10 latach, a były tylko trzy wypadki z udziałem rowerzystów. Rada nie myśli o wspieraniu rowerzystów lub tworzeniu dróg rowerowych w centrum. To oznacza, że rowerzyści będą musieli zjechać na ulice, co jest niebezpieczne przez duży ruch i linie tramwajowe.