Michał Kapusta / naszosie.pl

Policja w Lucca we Włoszech aresztowała sześć osób podejrzanych o udział w procederze dopingowym, który mógł doprowadzić do śmierci 21-letniego kolarza.

W maju zeszłego roku kolarski świat obiegła bardzo przykra wiadomość – Linas Rumsas, mistrz Litwy do lat 23, zmarł na atak serca w swoim domu. Jak się później okazało możliwą przyczyną zgonu było zażywanie środków dopingujących, a podejrzanym o udział w procederze stał się m.in. Raimondas Rumsas – ojciec Linasa i były kolarz zawodowy. Na domiar złego w październiku czteroletnią dyskwalifikację za doping otrzymał Raimondas Rumsas junior.

Śledztwo w tej sprawie naprowadziło włoską policję na trop sporej afery dopingowej, w której aresztowano m.in. właściciela zespołu Altopack-Eppela Lucę Franceschi, dyrektora sportowego Elso Fredianiego, byłego trenera Michele Viola i farmaceutę Andreę Bianchi – wszyscy zostali oskarżeni o rozprowadzanie nielegalnych środków wśród zawodników.

Młody człowiek w tygodniach prowadzących do jego śmierci, nagle zaczął uzyskiwać znakomite wyniki w trudnych wyścigach, dużo lepsze niż w przeszłości. To wzbudziło podejrzenie, że jego nagły zgon wywołany był spożyciem lub przedawkowaniem nielegalnych środków

– poinformowała AFP policja.

Poza tym, według informacji przekazanych przez funkcjonariuszy, odkryto m.in. “prawdziwą współpracę przy dopingu”, a Franceschi (właściciel Altopack-Eppela) miał “zatrudniać najbardziej obiecujących kolarzy i zachęcać ich do brania dopingu, który załatwiał; m.in. EPO w mikrodawkach”. W domu rodziców Franceschiego znaleziono m.in. opioidowe środki przeciwbólowe czy EPO.

W przeszłości Raimondas Rumsas również miał duże problemy z dopingiem. U jego żony w 2002 roku znaleziono ogromne ilości nielegalnych środków (“podobno” były to środki dla teściowej zawodnika), a sam kolarz w 2003 roku został złapany na EPO. Wśród sukcesów Litwina widnieją m.in. zwycięstwo w Giro di Lombardia i Vuelta al Pais Vasco oraz trzecie miejsce w Tour de France.