Fot. Le Col

Pierwszy brytyjski zwycięzca Tour de France, Bradley Wiggins, podjął współpracę z założycielem firmy szyjącej odzież kolarską Le Col i jednocześnie swoim przyjacielem, Yanto Barkerem. W efekcie niebawem ukaże się kolekcja sygnowana jego nazwiskiem. 

Yanto Barker powołał do życia markę Le Col w 2011 roku, jak sam mówi, po dwudziestu tysiącach godzin spędzonych na siodełku jako profesjonalny kolarz.

Gdy założyłem Le Col, często rozmawiałem z Bradem [Bradleyem Wigginsem] o ściganiu, stylu, projektowaniu, zatem można powiedzieć, że ma on udział w mojej firmie od samego początku. Nawet wtedy był zainteresowany zaprojektowaniem własnej linii, ale oczywiście miał wówczas inne priorytety.

Jestem zadowolony, że teraz do nas dołączył, tworząc markę “Le Col by Wiggins”, która będzie połączeniem naszego nigdy nie kończącego się przywiązania do ścigania i szczegółów oraz jego [Wigginsa] unikatowego stylu i statusu ikony brytyjskiego kolarstwa. Ma to dać najbardziej profesjonalny i stylowy kolarski produkt na rynku

– powiedział Yanto Barker.

W odzież marki Le Col będą ubierali się również kolarze Teamu Wiggins, co oznacza, że dobiegnie końca współpraca z brytyjską marką Rapha, która w przeszłości dostarczała odzież drużynie Sky.

Fakt, że “sir Wiggo” podjął współpracę z marką odzieżową nie jest zaskoczeniem, ponieważ Brytyjczyk znany jest z upodobania do kolarskiej mody, zwłaszcza tej z przeszłości. Kolekcjonuje między innymi wełniane koszulki z lat 70. i 80., w których ścigali się Eddy Merckx czy Patrick Sercu.

Przez całą moją karierę dążyłem do perfekcji, a od kolarskiego stroju wymagałem tego, aby pomagał mi ścigać się na najwyższym poziomie. Z możliwości zostania partnerem Le Col skorzystałem bez namysłu. Yanto podzielą moją pasję i robi najlepsze stroje na rynku. Cieszę się, że będę mógł wnieść mój osobisty styl i techniczne wskazówki do tych produktów

– powiedział Bradley Wiggins.

Szczegóły kolekcji mają być znane w niedalekiej przyszłości.