fot. Michał Kapusta / naszosie.pl

Turecki kolarz Ahmet Örken, który opuścił drużynę Israel Cycling Academy po oficjalnym uznaniu przez prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa Jerozolimy za stolicę Izraela, zapowiedział, że będzie kontynuował karierę w rodzinnym kraju. 

Uważam za bardzo ważne to, aby podzielić się z wami zmianami, które zaszły w moim życiu. Za obopólnym porozumieniem zerwaliśmy kontrakt, który podpisałem z izraelską drużyną przed sezonem 2018. Kontynuuję moją kolarską podróż, która ma doprowadzić mnie do ścigania się na poziomie World Tour.

Chciałbym jednocześnie podkreślić, że nie chodzi tylko o miejsce, w którym żyję, o środowisko, w którym przebywam czy o różne interesy. Przede wszystkim chodzi o zasady, jakimi kieruje się w życiu

– powiedział Ahmet Örken.

Ahmet Örken, jako jedyny wyznawca islamu w drużynie Israel Cycling Academy, był symbolem tego, że sport może istnieć ponad polityką i wszelkimi innymi podziałami wynikającymi z różnych religii czy kultur. Ponadto jako czterokrotny mistrz Turcji w jeździe indywidualnej na czas i zwycięzca mniej prestiżowych wyścigów (m.in. International Tour of Torku Mevlana i Tour of Aegean), był dla aspirującego do uzyskania dzikiej karty na Giro d`Italia 2018 izraelskiego zespołu bez wątpienia wartościowym kolarzem.