Tour of California

Amerykanin zdecydował się odejść od zawodowego kolarstwa w wieku zaledwie 28 lat.

Andrew Talansky w swojej karierze wygrał m.in. Criterium du Dauphine i Tour de l’Ain oraz etap Paryż-Nicea. W tym sezonie wygrał etap i zajął trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej Tour of California, a pod koniec zeszłego roku był piąty w Vuelta a Espana. Od sezonu 2010 reprezentuje ekipę Jonathana Vaughtersa (Garmin, aktualnie Cannondale-Drapac).

After a great deal of thought and consideration, it is time to bring down the curtain on my career as a professional cyclist. It has been a truly incredible ride. I’ll miss my teammates and the camaraderie on and off the bike, but most of all I’m going to miss the fans. Few sports put its fans closer to the action, which is a large part of what makes pro cycling so special. Your support and encouragement, on good days and bad, has meant more to me than I can express. I’ve lived out a dream and I have Slipstream Sports and you, the fans, to thank for that. While this is the end of the road for my pro cycling career, it’s also a new beginning to follow my passion, and I look forward to sharing more soon. Until then, on behalf of myself and my family, thanks for seven great years.

A post shared by Andrew Talansky (@andrewtalansky) on

Dzisiaj Amerykanin opublikował krótkie oświadczenie, w którym oznajmił, że po długich przemyśleniach zdecydował się na zakończenie kariery. 28-latek uznał, że czas na skupienie się na innych pasjach. Kolarz przyznał, że spełnił swoje marzenie i dziękuje wszystkim, którzy wspierali go w przeciągu siedmiu lat zawodowego ścigania.

Najprawdopodobniej decyzja może mieć związek z problemami Cannondale-Drapac. Zespół nie zdołał podpisać umowy z dużym sponsorem i musi znaleźć 7 milionów dolarów, by zamknąć przyszłoroczny budżet. Wszyscy kolarze zostali zwolnieni z kontraktów i otrzymali możliwość szukania nowych ekip.