Szymon Gruchalski / Tour de Pologne

Nie ośmiu, a siedmiu kolarzy w każdej z drużyn zobaczymy na trasie tegorocznego Tour de Pologne . Taka decyzja ma zmusić kolarzy do aktywniejszej jazdy, co będzie jednoznaczne z większymi emocjami.

Decyzja podjęta przez Lang Team zmniejszy peleton do 154 zawodników z 22 ekip. Z pomysłem organizatorów zgodzili się także włodarze UCI.

Głęboko wierzę, że dzięki naszej decyzji będziemy w stanie zadbać o większe bezpieczeństwo zawodników. A to przecież kluczowy czynnik, o którym tak dużo mówi się w mediach. Mam też przekonanie, że uszczuplenie peletonu może uczynić wyścig jeszcze bardziej emocjonującym. Jeden kolarz mniej w każdej ekipie – to oznacza ograniczoną kontrolę taktyczną nad przebiegiem rywalizacji, trudniejszą pogoń za każdą ucieczką i większą improwizację.

– powiedział Czesław Lang.

Nie tylko my, ale również organizatorzy innych wyścigów World Tour skłaniają się powoli do tej koncepcji. Nasz krok ma być także przypomnieniem roli Tour de Pologne w światowym kolarstwie. Zawsze byliśmy otwarci na nowe pomysły, kreowaliśmy trendy. W 2013 roku poparliśmy UCI w pracy nad pilotażowym projektem, zakładającym sześcioosobowe drużyny na starcie wyścigów. Zawsze uważałem, że najważniejsza jest troska o zdrowie zawodników. A jeśli można to połączyć z uatrakcyjnieniem rywalizacji to mamy idealnie działanie.

– dodał dyrektor naszego narodowego wyścigu.

Pragniemy przypomnieć, że zespół naszosie.pl przeprowadzi dla Państwa tekstową relację live ze wszystkich etapów Tour de Pologne.