Michał Kapusta / naszosie.pl

Uroczystości odbędą się we wtorek po południu w Filottrano, rodzinnym mieście kolarza.

Decyzja o ubraniu Michele Scarponiego w strój Astany pochodzi od jego rodziny. Anna Tommasi przyznała, że chce zapamiętać męża takiego, jakim był na co dzień.

Rower był jego życiem, pożegnamy go ubranego jako kolarza. Dla mnie i dzieci to był Michele, który codziennie wracał z pracy

– powiedziała.

Michele Scarponi zginął w sobotę rano w wypadku z ciężarówką, zaledwie dwa kilometry od domu. Kierowcą był 57-letni mieszkaniec okolicy, który po zdarzeniu powiedział policji, że nie widział nadjeżdżającego kolarza.

Znamy się z nim dość dobrze. Straciłem syna, ale myślę też o sprawcy

– powiedział Giacomo, ojciec Scarponiego.

W godzinach po wypadku w kierunku rodziny kolarza spłynęły ogromne ilości słów wsparcia. Zarówno koledzy z drużyny jak i rywale z peletonu, dziennikarze, trenerzy i dyrektorzy sportowi wspominali Scarponiego jako jednego z najsympatyczniejszych ludzi kolarstwa.

Michele Scarponi zostanie pożegnany we wtorek, 25 kwietnia w Filottrano o godzinie 15:30.