Tour de France / ASO

Pewne jest, że w przyszłym sezonie Romain Bardet pojedzie we dwóch wielkich tourach. Sam lider Ag2r liczy, że włodarze zespołu pozwolą mu spróbować swoich sił w Giro d’Italia.

Dla 26-letniego Francuza będzie to pierwszy sezon, w którym wystąpi w dwóch wielkich tourach. Pewne jest, że zobaczymy go na starcie Tour de France, jednak pomiędzy samym zainteresowanym, jak i dyrekcją jego zespołu, ciągle trwa dyskusja o drugim dużym wyścigu etapowym, w którym weźmie udział. Bardet nie ukrywa, że bardzo chciałby udać się do Włoch, by powalczyć o Maglia Rosa, lecz jego szefowie są nieco innego zdania.

Bardzo chcę pojechać Giro. Pomoże mi to się nadal rozwijać i nie pozwoli wpaść w coroczną rutynę. Kocham Tour i wiem, że to najważniejszy wyścig, ale jestem w stanie pogodzić się z informacją, iż mogę w lipcu nie być w najlepszej formie. – powiedział zawodnik.

Nieco innego zdania jest dyrektor sportowy Julien Jurdie, który mocno studzi nastroje.

Nie sądzę, aby to był dobry rok do ataku na Giro. Tegoroczna trasa TdF jest dla niego skrojona. Nie ma wielu czasówek, a górskie etapy są bogate w trudne podjazdy i niebezpieczne zjazdy. Trasa Giro jest za to niezwykle trudna i męcząca. Myślę, że walka w Giro i TdF jest w tym roku niemożliwa, tym bardziej, że walczylibyśmy z bardzo zmotywowanymi Włochami, chcącymi uczcić setną edycję wyścigu. Do tego Romain nie zna włoskich podjazdów, co Aru i Nibali będą mogli wykorzystać.

Ostateczna decyzja o kalendarzu startowym Bardet zapadnie w grudniu.