Fot. Marek Bala / naszosie.pl

Fabio Aru wysłał zastępstwo do obrony tytułu w hiszpańskim Wielkim Tourze.

W zeszłym roku Vuelta a Espana była pięknym wyścigiem z ogromnymi emocjami i sensacjami. Fabio Aru (Astana) udowodnił, że stać go na wygrywanie Wielkich Tourów, a zwycięstwami etapowymi i walką w klasyfikacji generalnej zaskoczyli m.in. Esteban Chaves (Orica-Greenedge) i Tom Dumoulin (Giant-Alpecin).

W tym roku do walki o najwyższe laury w ostatnim trzytygodniowym wyścigu stają najwięksi – Christopher Froome (Team Sky), Alberto Contador (Tinkoff) czy Nairo Quintana i Alejandro Valverde (Movistar). Astana postanowiła, że nie wyśle swoich liderów, a w “generalce” sprawdzi się Miguel Angel Lopez. Zwycięzca Tour de Suisse wielokrotnie udowadniał swój potencjał w górach, ale nie miał okazji startować w Wielkim Tourze.

Kolumbijczyk będzie miał do dyspozycji fantastyczną drużynę. W górach wesprą go m.in. Michele Scarponi, Dario Cataldo, Luis Leon Sanchez, Davide Malacarne czy Andrey Zeits. W ucieczkach sprawdzą się znany z Tour de Pologne Gatis Smukulis czy zwycięzca etapowy z 2013 roku Alessandro Vanotti. Etap jazdy indywidualnej na czas będzie z kolei celem mistrza Kazachstanu w tej specjalności Dmitriya Gruzdeva.

Vuelta a Espana rozpoczyna się 20 sierpnia od jazdy drużynowej na czas.