fot. Marek Bala / naszosie.pl

Polak odpuścił nerwową końcówkę, żeby spokojnie dojechać do mety czwartego etapu. Jego praca rozpocznie się już niedługo – w weekend pierwsze góry!

Mistrz Polski na swoim profilu facebookowym przypomniał, że w Tour de France ma za zadanie pomagać Alberto Contadorowi i straty na etapach mają dać bezpieczeństwo i chwilę odpoczynku.

Dzisiaj kolejny długi etap. Czułem się dobrze podczas tego odcinka, końcówkę odpuściłem. Cieszę się, że te najbardziej nerwowe etapy już za nami, przynajmniej tak mi się wydaje. Jestem dobrej myśli co do mojej dalszej walki w tym wyścigu, najważniejsze etapy dopiero przed nami. Dziękuję wszystkim kibicom, którzy wiedzą jaką jest moja rola w drużynie i są wyrozumiali.