Fot. Tim De Waele

Sacha Modolo (Lampre-Merida) skrytykował postawę niektórych kolarzy podczas rozgrywania sprintów, która jego zdaniem sprawia, że są one niebezpieczne.

Piąty etap wyścigu Giro d`Italia rozstrzygnął finisz peletonu, który był chaotyczny z powodu upadku Reina Taaramae (Katusha) na ostatnim zakręcie. Włoski kolarz Lampre-Merida słowa krytyki skierował przede wszystkim właśnie w kierunku Estończyka.

Nie chodzi o to, że niektóre sprinty są bardziej niebezpieczne, tylko o to, że niektórzy ludzie są po prostu bardziej głupi. Nie wiem na co liczył ten gość, co przewrócił się na ostatnim zakręcie. Wszedł w zakręt ze zbyt dużą szybkością, czasami trzeba wiedzieć, gdzie są ograniczenia. Przez niego cała praca moich kolegów poszła na marne.

Pytanie czy finisze dużej grupy we Włoszech są bardziej niebezpieczne, zadano także Andre Greipelowi (Lotto-Soudal) podczas konferencji prasowej. Zwycięzca piątego etapu zawahał się udzielając odpowiedzi, chcąc najprawdopodobniej powstrzymać się od komentarza. Wówczas wtrącił się siedzący obok lider wyścigu Tom Dumoulin (Giant-Alpecin) i powiedział: „Nie próbuj być politycznie poprawny, one są po prostu chaotyczne.”

Dziś sprinterzy nie będą musieli martwić się o kraksy na ostatnich kilometrach, bowiem szósty etap zakończy się na ponad 18- kilometrowym podjeździe.        

guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments