Fot. Tim De Waele

Zwycięzca “dziekanki” z 2011 roku nie wystartuje w tym wyścigu z powodu dyskomfortu, który odczuwa po złamaniu środkowego palca u dłoni. Gilbert wraca do swojego domu w Monako i będzie przygotowywał się do Giro d`Italia. 

Przed wyścigiem Amstel Gold Race, Gilbert wdał się podczas treningu w przepychankę z kierowcą samochodu i jego bratem. Mężczyźni oskarżyli kolarza o to, że bezprawnie użył wobec nich gazu pieprzowego. Z kolei w oświadczeniu prasowym drużyny BMC można było przeczytać, że byli oni nietrzeźwi, czemu zaprzeczyli w belgijskich mediach.

W zeszłym tygodniu Gilbert przeszedł operację palca, który został kilkukrotnie złamany i wciąż odczuwa ból.

Ten ból sprawia, że muszę zmieniać pozycję na rowerze, więc w warunkach wyścigowych jeździ mi się źle. Po startach w Amstel i Fleche zdecydowałem, że lepiej będzie, gdy wrócę do Monako i w miarę możliwości będę trenował do Giro – oznajmił Belg.

Absencja Philippe`a Gilberta na starcie tegorocznej edycji oznacza, że w wyścigu wezmą udział tylko trzej byli zwycięzcy – Daniel Martin, Alejandro Valverde i Simon Gerrans.