Team Giant-Alpecin

Holender zachorował podczas zimnych etapów Paryż-Nicea i zostanie zastąpiony przez Berta de Backera.

O nieobecności Dumoulina we Włoszech drużyna poinformowała na swojej stronie internetowej. Lekarz ekipy, Anko Boelens, stwierdził, że nie ma sensu wystawiać kolarza, który jest zupełnie poza formą.

Tom jest przeziębiony na dwa dni przed Mediolan-Sanremo, uznaliśmy, że ściganie jest dla niego nieosiągalne. Leczy się w domu. Myślimy, że start w Katalonii jest możliwy, ale będziemy obserwować sytuację dzień po dniu.

Dumoulin miał być liderem drużyny, która już wcześniej była osłabiona brakiem obrońcy tytułu Johna Degenkolba, który wciąż leczy się po potrąceniu przez samochód. Niestety wygląda na to, że Giant-Alpecin ma sporego pecha w obecnym sezonie.

Stracić jeden z największych klasyków sezonu to duży zawód. Zaczęło się na Paryż-Nicea. Od soboty do niedzieli bolało mnie gardło i nie czułem się zbyt dobrze podczas ostatniego etapu. Od powrotu do domu mój stan wciąż się pogarszał. Szkoda, że nie mogę wystartować w Milano-Sanremo, ale muszę się z tym pogodzić. Liczę na to, że wyzdrowieję na Katalonię. W najbliższych dniach będziemy wiedzieć więcej.

Teraz niemiecka ekipa podejdzie do Mediolan-Sanremo trochę inaczej. Kolarze skupią się na “wyczuciu odpowiedniego momentu”. Celem będzie doprowadzenie Simona Geschke do okolic mety w jak najlepszej dyspozycji.