Australijska cyklistka Bridie O’Donnell podejmie próbę pobicia rekordu godzinnego kobiet na początku następnego roku. Datę ustalono na 22 stycznia, a podejście będzie częścią tygodnia wyścigowego Santos Tour Down Under. Miejscem jazdy będzie Super-Drome w Adelajdzie, w Australii.

Wyzwanie O’Donnell będzie miało miejsce zaledwie cztery miesiące po tym jak Amerykanka Molly Shaffer Van Houweling ustaliła nowy cel – 46.273km – w Aguascalientes, w Meksyku. We wrześniu 2015 Van Houweling przejechała 208 metrów więcej od poprzedniego rekordu – 46.065km – ustalonego w 2003 roku przez Holenderkę Leontien Zijlaard-van Moorsel w Mexico City.

Odnowienie zainteresowania i motywacji otaczającej rekord godzinny znajduje kontynuację w 2016 roku. Molly Shaffer Van Houweling ustaliła świetny wynik we wrześniu i oglądanie próby w styczniu będzie interesujące. – powiedział prezydent UCI Brian Cookson. – Fakt, że kolejna podejście będzie związane z otwierającym sezon szosowy Santos Tour Down Under zwiększy zainteresowanie pierwszą w przyszłym roku próbą bicia kobiecego rekordu godzinnego.

Bridie O’Donnel reprezentowała Australię w trzech ostatnich szosowych Mistrzostwach Światach i dwunastokrotnie zajmowała miejsce na podium mistrzostw Australii i Oceanii. 41-letnia cyklistka przygotowywała się do próby przez dwanaście miesięcy, odkąd tylko UCI zmieniła i uprościła przepisy dotyczące rekordu.

To będzie bardzo trudne wyzwanie, ponieważ Molly ustaliła nowy rekord w wysokości 46.273km, ale wierzę, że stać mnie na osiągnięcie lepszego wyniku. Drużyna bardzo mnie wspierała i zachęcała do treningów. Wszystko przebiega zgodnie z planem i liczę na tłumy kibiców w Adelajdzie przy okazji Santos Tour Down Under. – skomentowała Bridie O’Donnell.

Informacja prasowa UCI
fot. Twitter