Fot. Lampre - Merida

Po burzliwych negocjacjach, w czwartkowe przedpołudnie kolarski świat obiegła informacja, iż Przemysław Niemiec przedłużył kontrakt z zespołem Lampre – Merida do końca 2017 roku.

Mimo nieco słabszego sezonu, włodarze włoskiej ekipy zdecydowali się zatrzymać w swoich szeregach doświadczonego Polaka, którego stać jest na doskonałe wyniki w każdym z trzech wielkich tourów.

Na świecie zostało niewielu zawodników, którzy są jednocześnie doświadczeni i doskonali w górach. Na nasze szczęście Przemek łączy obie zalety. Myślę, że obecnie jest on w pełni gotowy by dzielić się swoim wieloletnim kolarskim stażem z młodymi wilkami, których w naszym zespole nie brakuje. Przedłużyliśmy z nim kontrakt po to, by po raz kolejny dać mu wolną rękę oraz mianować go naszym kapitanem. Niedługo razem z dyrektorami sportowymi siądziemy do rozmów dotyczących przyszłorocznego programu, w którym Przemysław będzie jedną z najważniejszych postaci. – powiedział menadżer Brent Copeland.

Swojego zadowolenia nie kryje także sam zawodnik.

Doskonale wiem, że ubiegły sezon nie był dla mnie udany, dlatego cieszę się, że mogę zostać tu kolejne dwa lata. Cała sytuacja pokazuje, że zespół bardzo we mnie wierzy. W przyszłym roku chciałbym ponownie pokazać na co mnie stać. Myślę, że stać mnie na walkę z najlepszymi. Jednocześnie wiem, że teraz będę także potrzebny młodszym kolegom, którym moja pomoc z pewnością bardzo się przyda. 

Dla doskonałego wspinacza z kraju nad Wisłą będzie to szósty i siódmy sezon we włoskiej drużynie. Warto przypomnieć, że do jego najlepszych rezultatów należy m.in. 6 miejsce w klasyfikacji generalnej Giro d’Italia oraz etapowy triumf podczas hiszpańskiej Vuelty.

 

fot. teamlampremerida.com