Szef UCI powiedział, że Unia ma w pamięci możliwość ekstremalnych warunków pogodowych w Katarze i stawia na bezpieczeństwo uczestników.

Wyścig elity mężczyzn odbędzie się 16 października 2016 roku w Dausze, stolicy Kataru. Cała impreza zacznie się tydzień wcześniej od jazdy drużynowej na czas. To oznacza mniej więcej dwutygodniowe opóźnienie do tradycyjnych dat czempionatów.

Brian Cookson rozmawiał z dziennikarzami podczas pierwszej Gali Kolarskiej UCI w Abu Dhabi. Sam doświadczył wysokich temperatur jeżdżąc z kolarzami podczas Abu Dhabi Tour. Cztery etapy odbyły się przy 36-40’C. W Katarze jest podobnie – średnie temperatury wynoszą 35’C.

Oczywiście musimy być świadomi zagrożenia dla zdrowia. Będziemy mieli opracowany Protokół Ekstremalnej Pogody i będziemy postępować według niego. Wszelkie znaki wskazują jednak na to, że w Katarze nie będzie tak gorąco jak podczas Abu Dhabi Tour. Mistrzostwa Świata odbędą się trochę później niż impreza w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, a powiedziano mi, że pogoda, w jakiej walczyli kolarze była wyjątkowa. Myślę, że będzie dobrze, ale zdrowie kolarzy jest ważniejsze niż ściganie za wszelką cenę.

Protokół Ekstremalnej Pogody został zaakceptowany przez UCI podczas spotkania w Richmond. Dzięki temu każdy uczestnik wyścigu (kolarz, dyrektor sportowy czy obsługa) może poprosić o spotkanie organizatorów jeśli wystąpią trudne warunki – śnieg, marznący deszcz, potężny wiatr, wysokie temperatury, zanieczyszczenia czy słaba widoczność. Zależnie od decyzji będzie można zmienić miejsce startu lub mety czy nawet całą trasę etapu. Istnieje też możliwość neutralizacji, a w wyjątkowych sytuacjach odwołania odcinka.

źródło: cyclingnews
fot. uci.ch