Ritiro Tinkoff - Saxo Gran Canaria - Tinkoff - Saxo Training Camp - 11/12/2014 - - foto Luca Bettini/BettiniPhoto©2014

Po wygranej walce z rakiem i powrocie do pełni sprawności, Ivan Basso zaczął snuć plany związane z powrotem do zawodowego sportu. W ciągu kilku najbliższych dni powinno stać się jasne, czy doświadczony Włoch wróci do zespołu Tinkoff – Saxo.

Problemy “Ivana Groźnego” zaczęły się podczas tegorocznego Tour de France, kiedy zdiagnozowano u niego raka jąder. Na szczęście nowotwór został szybko wykryty, dzięki czemu dwukrotny zwycięzca Giro d’Italia po kilku miesiącach wrócił na rower. Niestety, mimo poprawnej rehabilitacji i nadal ważnego kontraktu z Tinkoff – Saxo, jego przyszłość nie jest pewna.

W ciągu najbliższych dni, z doskonałym góralem spotkać się ma Stefano Feltrin, menadżer zespołu, który ściągnął go pod skrzydła Olega Tinkova przed rozpoczęciem obecnego sezonu. Pracujący dla rosyjskiego oligarchy działacz stwierdził, że na ten moment Basoo ma 50% szans na powrót do ścigania. Jednocześnie jeśli będzie on w stanie wrócić do dobrej formy, na pewno znajdzie się dla niego miejsce w zespole.

Zaplanowaliśmy wspólne spotkanie w Mediolanie na niedzielny wieczór, chcąc wspólnie obejrzeć mecz Milanu z Napoli. W poniedziałek rano mamy za to siąść do rozmów dotyczących jego przyszłości. Lekarz Ivana dał mu zielone światło i to od niego zależy, czy będzie chciał wrócić na trasy największych wyścigów. Miejsce w zespole na pewno się dla niego znajdzie. W końcu nadal ważny jest jego kontrakt. Z pewnością będziemy go bardzo wspierać.  – powiedział Feltrin.

Bez wątpienia powrót Basso do ścigania byłby jednym z największych wydarzeń przyszłorocznej wiosny. Wszystko jednak zależy od tego, jak czuł się będzie sam zainteresowany.

 

fot. tinkoffsaxo.com