Po fantastycznym ataku na Libby Hill Francuz Kevin Ledanois oderwał się od peletonu i samotnie pomknął do mety po złoty medal! Ładnie w końcówce pokazywali się Polacy, a na ostatnich kilometrach ataku próbował Adrian Banaszek.

Kolarze do lat 23 mieli do pokonania taką samą pętlę jak kilka godzin wcześniej juniorki. Różnił się tylko dystans – 10 okrążeń co łącznie dawało ponad 160 kilometrów po ulicach Richmond.

Dość szybko uformowała się pierwsza ucieczka w której znaleźli się reprezentanci…dość egzotycznych krajów. Jean Bosco Insengiymva z Rwandy, Amanuel Ghebreigzabhier Erytrei i Adil Barbari z Algierii. Oprócz nich na czele jechał jeszcze Chilijczyk Joao Rogriguez. Po kilkunastu kilometrach z peletonu ruszyła kontra, gdzie jechał m. in. Eddy Dunbar z Irlandii.

Pierwotny odjazd zaczął się rozpadać, a z peletonu ruszali kolejni zawodnicy. Do czoła wyścigu doskoczył Davide Martinelli (Włochy) oraz Oleg Zemlyakov (Kazachstan). Taka sytuacja utrzymywała się przez wiele kilometrów. Peleton tracił do czołówki ponad 2 minuty, a wówczas na atak w stylu Tony’ego Martina zdecydował się Maximilian Schachmann (Niemcy). Srebrny medalista w jeździe indywidualnej na czas mozolnie odrabiał straty i w końcu na 65 kilometrów przed metą doskoczył do ucieczki.

Współpraca w ucieczce układała się świetnie za wyjątkiem Martinellego, który “wiózł” się na kole pozostałych kolarzy. Taki stan rzeczy najbardziej nieodpowiadał Dunbarowi, który za każdym razem dyktował mocne tempo na brukowym podjeździe pod Libby Hill. Irlandczyk słono za to zapłacił i jako pierwszy opadł z sił. Wówczas peleton dość szybko odrabiał straty. Za swoją pasywną jazdę Martinelli “zapłacił” problemami z rowerem, a to oznaczało, że 30 kilometrów przed końcem wyścigu na czele mieliśmy trójkę zawodników z niewielką przewagą nad grupą zasadniczą.

Na przedostatnim podjeździe pod Libby Hill peleton doścignął ucieczkę i wyścig po złoto rozpoczął się od nowa. Na kolejnym, brukowym odcinku ataku spróbował Duńczyk Soren Kragh Andersen i na ostatnie okrążenie wjeżdżał z kilkusekundową przewagą nad pozostałymi kolarzami.

Kilka kilometrów później Duńczyk został jednak dogoniony i peleton jechał już razem. Im bliżej mety tym mocniej zaczął padać deszcz i wydawać się mogło, że mokry, brukowy podjazd pod Libby Hill zadecyduje o wygranej. Na krętej sekcji drogi trójka kolarzy zdołała oderwać się od reszty, a wśród nich znalazł się Adrian Banaszek! Wraz z Polakiem na czele znalazł się ponownie Martinelli i Niemiec Nils Pollit. Ostatecznie Włoch sam ruszył, ale na podjeździe znów miał problemy z rowerem i doścignęła go dwójka Francuzów.

Po kostce na 23-ciej ulicy samotnie na czele jechał Kevin Ledanois i samotnie pokonał podjazd pod Governor Street i w świetnym stylu mknął po złoto! Po blisko 4 godzinach Francuz wpadł jako pierwszy na metę i zdobył tytuł mistrza świata do lat 23! Tuż za jego plecami finiszował Włoch Simone Consonni, a brązowy medal także dla Francji i Anthony’ego Turgisa!

Top 20:

1. Ledanois (FRA) 3:54:45
2. Consonni (ITA) m.t.
3. Turgis (FRA) a 2
4. Moscon (ITA) m.t.
5. Kamp Egested (DEN) a 5
6. Lienhard (SUI) m.t.
7. Schlegel (CZE) m.t.
8. Gaday (ARG) m.t.
9. De Vos (CAN) a 10
10. Kämna (GER) a 12
11. Kudus (ERI) m.t.
12. Bohli (SUI) m.t.
13. Haig (AUS) m.t.
14. Kerkhof (NED) m.t.
15. Raim (EST) m.t.
16. Paluta (POL) m.t.
17. DeClercq (BEL) m.t.
18. Kaczmarek (POL) m.t.
19. Farazijn (BEL) m.t.
20. Donohoe (AUS) a 16