Podczas CYKLO Gdynia 6 września na kolarzy rywalizujących w elicie czeka trasa o długości 165 kilometrów. Jest to najpierw mała pętla (40 km), którą pokonują również amatorzy, widowiskowy przejazd przez Skwer, następnie wyjazd na pętle dużą (125 km). Jak na jednodniowy wyścig klasyczny nie jest to dystans długi.

Cyklo Gdynia 2015 - plakat

Jednak samo ukształtowanie terenu i ilość przewyższeń na kaszubskich drogach sprawiają duże wymagania dla zawodników ELITA. Poprzednie lata pokazały, że w ostatecznej rozgrywce liczyli się zawodnicy uniwersalni, potrafiący się znaleźć na lekko pagórkowatym terenie i potrafiący skutecznie zafiniszować.

Przypomnijmy zwycięzców: 2013 – Michał Gołaś (Omega-Pharma – QuickStep), 2014 – Michał Podlaski (Active Jet Team). Kto stanie na najwyższym stopniu podium w tym roku? Zawodnik CCC Sprandi Polkowice, czyli Teamu ProContinental, może powtórka Michała Podlaskiego, który jest awizowany w składzie, jednym z mocnych faworytów jest oczywiście Mistrz Polski Tomek Marczyński, który na wyścig w Gdyni przylatuje specjalnie z Hiszpanii, być może również z mocnej strony pokaże się najbardziej znany z litewskich zawodników – były przyboczny Lance’a Armstronga, aktulanie jeżdżący w zespole kontynentalnym TOP TEAM UltraBike – Tomas Vaitkus.

Jako organizatorzy spodziewamy się dwukrotnie większej frekwencji w stosunku do roku ubiegłego. Zapowiedziały się prawie wszystkie polskie zespoły, potwierdził zespół z zagranicy, kilku pojedynczych zawodników również z poza kraju oraz spora ilość drugorocznych juniorów, których również dopuszczamy
do startu.

Do zobaczenia w Gdyni!

naszosiepl patronem medialnym

Informacja prasowa