Zwycięstwem Czecha Frantiska Sisra zakończył się wyścig o Koronę Kocich Gór. Zawodnik Dukli Praga w finałowej rozgrywce pokonał Marosa Kovaca (Dukla Trencin) i Kamila Zielińskiego (Domin Sport).

W sobotę popołudnie, kolarze startujący w wyścigu kategorii 1.2 UCI mieli do pokonania niemal 200 kilometrów po nieco pofalowanej trasie w okolicach Trzebnicy. Niestety, już 5 kilometrów po starcie doszło do sporej kraksy, w wyniku której peleton podzielił się na wiele grup, które zjechały się dopiero na początku drugiego okrążenia.

Choć do mety zostało jeszcze wiele kilometrów, w grupie zasadniczej rozpoczęła się selekcja od tyłu. Kontakt z czołówką traciło wielu słabszych zawodników, którzy też po zaledwie kilkudziesięciu kilometrach wycofywali się z rywalizacji. Zaistniałą sytuację wykorzystać postanowili zawodnicy znajdujący się w czubie, którzy zaczęli serię ataków.

Ostatecznie na czele uformowała się 22 osobowa ucieczka, w skład której wchodzili m.in. Emanuel Piaskowy (Cycling Academy Team) i Kamil Zieliński (Domin Sport). Kiedy przewaga harcowników wzrosła do ponad dwóch minut, pracę w peletonie rozpoczęła ekipa CCC Sprandi Polkowice.

Niestety, czołowa grupa nie była w stanie dobrze współpracować, przez co również z niej rozpoczęły się ataki. Ostatecznie z przodu znalazła się czteroosobowa ucieczka w składzie Frantisek Sisr (Dukla Praga), Maros Kovac (Dukla Trencin), Kamil Zieliński (Domin Sport) i Emanuel Piaskowy (Cycling Academy Team). To właśnie wymienieni zawodnicy rozstrzygnęli między sobą zwycięstwo w całym wyścigu. Jako pierwszy linię mety przekroczył Sisr, który nieznacznie wyprzedził Kovaca i Zielińskiego.