Pier Paolo de Negri po finiszu z głównej grupy okazał się najszybszy na trasie pierwszego etapu 22. Tour de Slovenie! Liderem pozostał Artem Ovechkin (RusVelo)!

W piątek kolarze mieli do pokonania 182km z Skofja Loka do Kocevje. Na trasie czekały trzy lotne premie oraz trzy podjazdy oznaczone premiami – po jednym trzeciej, drugiej oraz pierwszej kategorii. Z ostatniego, najtrudniejszego, szczytu do finiszu pozostawało prawie 40km, co dawało szansę odrobienia strat przed metą.

W początkowej fazie wyścigu wielu zawodników próbowało ataków, ale peleton nie pozwolił na żaden odjazd. Dopiero 30km po rozpoczęciu ścigania, bezpośrednio przed premią lotną, trójka śmiałków zdołała wyrwać się do przodu i uzyskać przewagę. W składzie ucieczki znaleźli się Jarl Salomein (Topsport), Klemen Stimulak (Adria Mobil) oraz Simone Sterbini (Bardiani). Różnica między uciekającym trio i główną grupą przez długi czas utrzymywała się w okolicach dwóch i pół – trzech minut.

Najaktywniejszy w grupce był Belg Salomein, który wygrał dwie premie górskie oraz premię lotną. Przewaga trójki śmiałków spadła do niecałej minuty na około 110km po starcie i kiedy wydawało się, że akcja dobiegła końca, uciekinierzy znaleźli rezerwy energii i zdołali z powrotem zwiększyć różnicę do 1’40”. Peleton złapał trio na początku ostatniego podjazdu – Strma. Długość góry to 8.6km, średnie nachylenie 8.2%, a maksymalne nawet 17%!

Główna grupa mocno się rozciągnęła na trudnym terenie. Z przodu kilku kolarzy próbowało atakować, ale nikomu nie udało się uzyskać dużej przewagi. Na szczycie na czele znalazł się Mauro Finetto (Southeast), a około czterdziestu sekund za nim na zjazdy wjechała grupa złożona z około 30 zawodników prowadzona przez ekipę Androni. Z tyłu problemy miał lider wyścigu Artem Ovechkin (RusVelo), ale zdołał dogonić pierwszą grupę na zjazdach.

Włoch został dogoniony 12km przed metą. O wygraną walczyli kolarze, którzy jechali w około 50-osobowej grupie. Finisz został zdominowany przez kolarzy z Półwyspu Apenińskiego – najszybszy okazał się Pier Paolo de Negri z ekipy Nippo-Vini Fantini! Drugi Antonio Parinello (D’Amoico), a podium uzupełnił Simone Ponzi (Southeast).

 

Michał Kapusta