fot. Michał Kapusta / naszosie.pl

Sezon 2018 jest do tej pory fatalny dla Marka Cavendisha. Bardzo już doświadczony Brytyjczyk nie składa jednak broni i stara się jak najlepiej przygotować do Tour de France.

Kontuzje, które męczą “Manxmana” wydają się nie odpuszczać. Mimo to, kolarz Dimension Data liczy jeszcze na choć jeden przebłysk podczas Tour de France. Dziś poznaliśmy plany startowe świetnego sprintera, które mają doprowadzić go do Wielkiej Pętli w jak najlepszej formie.

Początkowo, wielkim testem Cavendisha będzie Tour de Slovenie. To właśnie tam, zwycięzca 30 etapów TdF sprawdzi się na tle innych, solidnych kolarzy, co powinno dać odpowiedź, w którym miejscu się znajduje. Oprócz tego, lider DDD pojawi się na Adriatica Ionica Race oraz mistrzostwach Wielkiej Brytanii, które będą jednocześnie ostatnim startem przed najważniejszym wyścigiem w sezonie.

Dodatkowym smaczkiem jest fakt, że Cavendish nie może być pewien swojej przyszłości. Jego kontrakt z Dimension Data kończy się w tym roku i choć zespół wyraził zainteresowanie przedłużeniem umowy, jego przyszłość jest mocno niepewna.