Peter Sagan zanotował dziś piąte zwycięstwo w sezonie. Zawodnik Tinkoff-Saxo na trzecim etapie Tour de Suisse, świetnie wykorzystał pracę swoich kolegów z drużyny, a zwłaszcza Rafała Majki.

Sagan wcześniej triumfował już na etapie Tirreno-Adriatico, ale także na dwóch odcinkach Tour of California i klasyfikacji generalnej amerykańskiej imprezy. Obecnie na Tour de Suisse udowadnia, że jego forma przed Tour de France ciągle rośnie.

“Jestem bardzo szczęśliwy, że udało wygrać się ten etap. Przede wszystkim dlatego, że cała drużyna poświęciła się dziś dla mnie. Zespół wykonał kawał dobrej roboty. Rafał Majka bardzo pomógł mi na ostatnich dwóch podjazdach, gdzie dyktował tempo i nie pozwolił nikomu odjechać. To dzięki drużynie dziś wygrałem. Dzisiejsza końcówka była bardzo kręta. Kilka razy bardzo ryzykowałem na zakrętach, ale wiedziałem, że muszę wykorzystać swoją technikę. Teraz możemy cieszyć się razem z tego triumfu, a jutro zobaczymy co dalej”, mówił mistrz Słowacji chwilę po przekroczeniu linii mety.