Blisko cztery lata temu – Tyler Farrar wygrał na trasie Tour de France swój pierwszy i póki co ostatni etap. Po kilku latach przerwy, Amerykanin wraca na francuską etapówkę.

Sprinter przed obecnym sezonem, związał się z afrykańską ekipą MTN-Qhubeka, która otrzymała „dziką kartę” na Tour de France. Obecnie doświadczony zawodnik ściga się w Criterium du Dauphine, gdzie jego głównym zadaniem jest pomoc w szybkich końcówkach dla Edvalda Boassona Hagena.

„W ostatnich latach  nie poczyniłem żadnego progresu w sprintach. Pojawiła się zdumiewająco szybka generacja młodych sprinterów, która jest po prostu lepsza ode mnie. Moją nową rolą jest pomoc, jaką mogę wykonywać dla Edvalda. Być może na niektórych etapach dostanę swoją szansę, ale w tej chwili wiem jaka jest moja rola w zespole”, mówi były kolarz ekipy Garmin.

„Mamy świetny zespół, który jest bardzo zmotywowany na dobrą jazdę w Tour de France. Criterium du Dauphine to ostatnie przetarcie. Chcemy złapać tu dobry rytm wyścigowy. Wierzę, że Edvald na Tourze może być jednym z kluczowych zawodników wyścigu na płaskich i pagórkowatych etapach”.

Poprzedni artykułCriterium du Dauphine: Pierwsze góry dla Romaina Bardet!
Następny artykułZłoty Pierścień Krakowa zainaugurował Małopolski Wyścig Górski
Andrzej Gucwa
W redakcji naszosie.pl praktycznie od samego początku. Obecnie większość czasu poświęca na prowadzenie grupy GVT. Weekendy zazwyczaj spędza na szosach całej Polski. Dla naszosie.pl zdobył trzy medale Mistrzostw Polski dziennikarzy w tym dwa złote. W Mistrzostwach Świata dziennikarzy na Krecie wywalczył czwarte miejsce w jeździe indywidualnej na czas.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze