Po wczorajszym prologu wygranym przez Adriena Petit (Cofidis) dzisiaj kolarze przejechali pierwszy etap wyścigu dookoła Luksemburga. Najszybszy po finiszu z peletonu był Andre Greipel (Lotto-Soudal) i dzięki bonifikacie został nowym liderem wyścigu!

W czwartek zawodnicy mieli do pokonania 212.6km z Luksemburga do Clemency. Start honorowy odbył się o godzinie 12:15, natomiast ostry 5 minut później. Na trasie znajdowało się 6 premii górskich (trzy pierwszej oraz trzy drugiej kategorii) oraz 3 premie lotne. Ostatnie 30km to dwa okrążenia wokół Clemency na dość trudnej, technicznej rundzie.

Już chwilę po starcie zaatakowała grupa, której udało się odjechać. Wśród śmiałków byli Matt Brammeier (MTN-Qhubeka), Tom Devriendt (Wanty-Groupe Gobert), Mike Terpstra (Roompot), Federico Zurlo (United Healthcare), Pit Schlechter (Leopard) oraz Rick Ampler (Differdingen-Losch). Już 10km po starcie przewaga wynosiła trzy i pół minuty, a 20km dalej peleton tracił już 5’15”.

Grupka między sobą rozegrała walkę na pierwszych czterech premiach górskich – najaktywniejsi byli Federico Zurlo, który był dwukrotnie pierwszy i raz drugi oraz Tom Devriendt, który miał identyczny bilans. Przed trzecią premią górską przewaga zaczęła topnieć i z maksymalnie osiągniętych sześciu i pół minuty na czwartym wzniesieniu pozostało już tylko 3’50”.

Przez kolejne kilometry peleton utrzymywał ucieczkę około trzech i pół minuty przed sobą. Premię lotną w Leudelange wygrał Zurlo (United Healthcare). Po niej kolarze wjechali na szczyt dzisiejszych zmagań – Col de l’Europe. Tam rozegrała się sprawa pozycji lidera w klasyfikacji górskiej – ostatecznie lepszy z walczącej o cyklamenową koszulkę dwójki był Tom Devriendt (Wanty-Groupe Gobert), który jako pierwszy pokonał ostatnią tego dnia premię górską.

50km przed metą przewaga spadła poniżej dwóch minut, co pozwalało myśleć, że peleton dogoni uciekinierów jeszcze przed wjazdem na rundy wokół Clemency. Za pogoń odpowiadały dwie drużyny – Cofidis, mający w swoich szeregach lidera oraz Lotto-Soudal, które starało się doprowadzić do finiszu z peletonu, w którym faworytem byłby Andre Greipel.

Praca peletonu długo nie dawała jednak zamierzonych efektów. Drugą premię lotną, która była jednocześnie pierwszym przejazdem na metę i początkiem dwóch końcowych okrążeń ponownie wygrał Federico Zurlo z United Healthcare. Niedługo potem ucieczka mocno się podzieliła i na czele pozostali tylko Matt Brammeier (MTN-Qhubeka), Mike Terpstra (Roompot) oraz Pit Schlechter (Leopard). Przewaga na 18km przed finiszem wynosiła dwie minuty.

Na końcową rundę ucieczka wjechała z przewagą minuty, a ostatnią premię lotną wygrał Matt Brammeier. Ostatecznie harcownicy zostali złapani po 207km ucieczki, a więc 5km przed metą. O wygraną walczyli sprinterzy, a najszybszy okazał się Andre Greipel, dla którego było to już piąte zwycięstwo etapowe w Tour de Luxembourg!

Top 10:

1. Greipel (Lotto-Soudal)
2. Gasparotto (Wanty-Gobert)
3. Ratto (UnitedHealthcare)
4. Petit (Cofidis)
5. Sbaragli (MTN-Qhubeka)
6. Ciolek (MTN-Qhubeka)
7. Sinkeldam (Giant-Alpecin)
8. Krieger (Leopard)
9. Demoitie (Wallonie)
10. Coquard (Europcar)

 

Fot: Tour de Luxemburg

Michał Kapusta

Poprzedni artykułPrzebity „Pomarańczowy” balon
Następny artykułBoucles de la Mayenne: Johan Le Bon pierwszym liderem
Andrzej Gucwa
W redakcji naszosie.pl praktycznie od samego początku. Obecnie większość czasu poświęca na prowadzenie grupy GVT. Weekendy zazwyczaj spędza na szosach całej Polski. Dla naszosie.pl zdobył trzy medale Mistrzostw Polski dziennikarzy w tym dwa złote. W Mistrzostwach Świata dziennikarzy na Krecie wywalczył czwarte miejsce w jeździe indywidualnej na czas.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze