Volta Ciclista a Catalunya

Maciej Paterski z CCC Sprandi Polkowice wygrał królewski etap wyścigu dookoła Chorwacji! Trzecie miejsce zajął Sylwester Szmyd!

W malowniczej scenerii odbywał się start do królewskiego etapu Tour of Croatia. Trzeci odcinek ruszał z parku narodowego Jeziora Plitwickie, by po blisko 230 kilometrach zameldować się na szczycie Monte Vojak. Ciężki, ponad 20 kilometrowy podjazd miał zadecydować o wyglądzie końcowej klasyfikacji.

Kolarze CCC Sprandi Polkowice stracili na drugim etapie koszulkę lidera na rzecz Marko Kumpa. Defekt Gregi Bole w końcówce drugiego etapu paradoksalnie mógł pomóc “Pomarańczowym” na trzecim etapie, bo zawodnicy z Polkowic nie byli zobligowani do kontroli wyścigu.

Deszczowy początek etapu nie zniechęcał zawodników do inicjowania akcji zaczepnych. Od początku było szybkie tempo, a to powodowało, że peleton podzielił się na kilka grup. W pewnym momencie na czele znajdowało się około 20 kolarzy, za nimi duża grupa pościgowa, a dopiero za pościgiem była grupa zasadnicza. Wielu zawodników nie wytrzymywało tempa i odpadało od poszczególnych grup. W najkorzystniejszym momencie przewaga liderów nad peletonem wynosiła 2 minuty i 30 sekund. W ucieczce znajdowało się dwóch Polaków – Maciej Paterski (CCC Sprandi Polkowice) oraz Kamil Gradek (Active Jet). Z Polakami jechało jeszcze 10 kolarzy.

Za pościg odpowiadali kolarze Felbermayr – Simplon. Ich praca spowodowała, że peleton liczył już tylko 40 zawodników. Ucieczka również traciła na liczebności i w kluczowym momencie na czele była czwórka zawodników. Oprócz Paterskiego znajdowali się tam: Radoslav Rogina (Adria Mobil), Antonio Parinello (d’Amico) i Jordi Simon (Ecuador).

Ostatni podjazd rozpoczęła jeszcze czwórka, ale dość szybko pozostałych uciekinierów zostawił Paterski i pognał samotnie na szczyt. 10 kilometrów przed metą Polak miał ponad minutę przewagi nad niewielką grupą pościgową w której znajdował się m. in. Michał Podlaski z Active Jet.

“Patera” nie dał się doścignąć do samej mety i po solowej akcji na ostatnim podjeździe wygrał królewski etap! Drugi był Primoz Roglic z Adria Mobil. Trzecie miejsce zajął Sylwester Szmyd! Taka też jest kolejność w klasyfikacji generalnej.

Video z końcowych metrów > tutaj

Czołowa “10” 3. etapu

1. Paterski (CCC) 5:55:57
2. Roglic (Adria Mobil) a 18
3. Szmyd (CCC) a 33
4. Rivasi (Italia) a 38
5. Firsanov (Rusvelo) a 51
6. Samoilau (CCC) a 1:20
7. Kiserlovski (MKT) a 1:25
8. Pacchiardo (Italia) a 2:11
9. Novak (Adria Mobil) a 2:58
10. Bole (CCC) a 3:26

Czołowa dziesiątka klasyfikacji generalnej
1. Paterski (CCC) 14:44:25
2. Roglic (Adria Mobil) a 31
3. Szmyd (CCC) a 48
4. Rivasi (Italia) a 57
5. Firsanov (Rusvelo) a 1:10
6. Samoilau (CCC) a 1:35
7. Kiserlovski (MKT) a 1:44
8. Pacchiardo (Italia) a 2:30
9. Rutkiewicz (CCC) a 3:45
10. Bole (CCC) a 3:53

guest
4 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Inline Feedbacks
View all comments
Yanev
Yanev

Niezwykle miłą wiadomość, bo Maciej jest chyba nie tylko moim ulubieńcem od Ponferrady. Zastanawiam się czy to szczyt możliwości Patery, czy takowy szykuje na Giro? Tylko czy będzie miał wystarczająco dużo czasu na regenerację, bo on tej wiosny wręcz szaleje na swoim Guerciotti i to w jakim towarzystwie (vide: pierwsza dziesiątka AGR). No i mam nadzieję na przebudzenie Sylwka – byłoby nim to trzecie miejsce?

cyc
cyc

A klasyfikacja generalna z czasami?

Proxy
Proxy

YANEV ja myślę, że szczyt formy Patery był na AGR. Co nie oznacza, że nie można jej utrzymać na giro. Na pewno będzie w stanie powalczyć o jakiś etap.

Co do Sylwka to nie jestem pewien. Oczekiwałem, że wygra ten etap przy tak słabej obsadzie, ewentualnie przyjedzie jako 1 za ucieczką. Coraz słabiej widzę jego szanse w generalce giro. Raczej też walka na etapach pozostaje.