Maciej Paterski potwierdził swoją formę i umiejętności zajmując 9.miejsce w zaliczanym do cyklu UCI World Tour, Amstel Gold Race. Wygrał Polak, Michał Kwiatkowski.

Na początku wyścigu nie jechało mi się jakoś wyjątkowo dobrze, ale na szczęście „puściło” w odpowiednim momencie. W samej końcówce, na ostatnim Caubergu czułem się na tyle mocny, że zaatakowałem. Miałem mocne nogi i liczyłem na to, że uda mi się przetrzymać cały podjazd w tym tempie. Później jednak Gilbert mocniej pociągnął, ja zostałem trochę z tyłu, w drugiej grupce.

Złapałem oddech, dojechałem do prowadzących i udało się jeszcze powalczyć o miejsce w czołówce. Taki właśnie był plan, by „zakręcić” się w okolicach pierwszej dziesiątki. To się udało, więc mogę być zadowolony. Także drużyna wykonała dziś ogromną pracę. Była skupiona na mnie i na Davide i dało mi to duży komfort jazdy – powiedział po wyścigu Maciej Paterski.

Informacja prasowa