Lider drużyny Sky na tegoroczne Giro d’Italia nie ociąga się w przygotowaniach do majowego wyścigu. Objeżdża trasy etapów i… zyskuje nowego sprzymierzeńca w postaci roweru.

Wizyta w Pinarello przyniosła spotkanie z Fausto Pinarello – syna Giovanniego, założyciela firmy. Fausto przekazał Porte nowy rakietę do jazdy na czas zabarwiony w narodowe kolory Australii. Potem zwycięzca Paryż – Nicea wybrał się na rekonesans etapu Giro d’Italia – jazdy indywidualnej na czas z Treviso do Valdobbiadene zaplanowanego na 23 maja. Na 59.2 km, które według opinii wielu ekspertów, mogą decydować w walce o różową koszulkę, Tasmańczyk wypróbował nowy sprzęt.

„Trasa – uwielbiam ją, mogą tu być ogromne różnice. Najbardziej podoba mi się kombinacja szybkiego startu i ciężkiej drugiej połowy. Myślę, że mogę osiągnąć tutaj dobry wynik.”

Mistrz Australii w jeździe indywidualnej na czas w tym sezonie wreszcie ma możliwość spokojnego przygotowania do głównego występu roku. Nowy sprzęt z pewnością w tym pomoże.

Michał Kapusta