Organizatorzy wyścigu Tirreno-Adriatico zmienili program tegorocznej odsłony włoskiej imprezy.

Zamiast inaugurującej drużynowej czasówki o długości 22,7 km, zawodnicy muszą przejechać 5,4 kilometrowy prolog nad wybrzeżem w Lido di Camaiore. Wszystko przez ekstremalne opady deszczu w Toskanii, które doprowadziły do zepsucia nawierzchni w paru miejscach. Firma RCS Sport zdecydowała więc o zmianie trasy pierwszego odcinka.

Na krótkiej trasie prologu znalazły się zarówno 90 stopniowe zakręty, jak i nawrót. Trasa z pewnością sprzyja dynamicznym zawodnikom.