David Millar potwierdził, że będzie reprezentował środowisko zawodników z ramienia Stowarzyszenia Zawodowych Kolarzy (CPA) przy roboczej grupie dotyczącej ustalenia protokołu postępowań na wypadek ekstremalnej pogody w trakcie wyścigu.

Millar był zawodowcem przez 17 lat i jeździł w barwach Cofidisu, Saunier Duval i Garminu. Przybył on do Paryża na spotkanie CPA przed wyścigiem Paryż – Nicea, gdzie obecni będą również przedstawiciele Północnoamerykańskiego Stowarzyszenia Kolarzy Zawodowych (ANAPRC). Były zawodnik uważa, że ma ogromne doświadczenie, które może pomóc w zrobieniu kroku naprzód w tym sporcie. “Protokół” może doprowadzić do sytuacji, że etapy i wyścigi będą odwoływane, jednak zadaniem grupy będzie znalezienie “złotego środka”. Jak zauważa Millar “wyścigi w pewnym warunkach to to, co sprawia, że kolarstwo jest wyjątkowe”.

Całe środowisko, począwszy od światowej federacji, przez zawodników i drużyny po organizatorów wyścigów musi wypracować wspólne stanowisko, które zapobiegnie takim sytuacjom, jak zeszłoroczne Giro d’Italia i zjazd ze Stelvio, gdzie Nairo Quintana wypracował sobie sporą przewagę, która pozwoliła mu sięgnąć po etapowe zwycięstwo. Niektórzy nalegają, aby protokół był gotowy już na pierwszy tegoroczny wielki tour.

Istnieje możliwość, że pierwsze, podstawowe zasady zostaną określone już w tym roku. Ile potrwa całe przedsięwzięcie wprowadzania zmian? Jak uważa David Millar – “prawdopodobnie cały proces może zająć przynajmniej rok czasu, jednak im szybciej rozpoczniemy próby, tym lepiej dla wszystkich.”

 

Kuba Szymański