Steve-wins-1000x600Drugi etap cyklu Mallorca Challenge można nazwać rozkręcaniem ścigania w Europie. O zwycięstwo w Trofeo Andratx-Mirador d`Es Colomer walczyły znane nazwiska, wystarczy wymienić chociażby zwycięskiego Cummingsa, który miał znakomity poprzedni sezon czy Valverde lub Mollemę. Zapraszamy do zapoznania się z tym, co mieli do powiedzenia główni bohaterowie. 

Steve Cummings, zwycięzca (MTN-Qhubeka): Jestem naprawdę bardzo szczęśliwy z dzisiejszej wygranej. Zimą wykonałem dużo ciężkiej pracy, dlatego tym bardziej jestem wdzięczny zespołowi za wykonanie tak wspaniałej pracy, która pozwoliła mi się skoncentrować na tym wyścigu. Byłem w stanie w odpowiednim momencie znaleźć się z przodu i wygrać, jestem bardzo zadowolony. 

Alejandro Valverde, drugie miejsce (Movistar): Jestem bardziej lub mniej zadowolony z dzisiejszego rezultatu. Szkody mi pracy moich kolegów, którzy cały wyścig pracowali z przodu. W ucieczce było kilku naprawdę szybkich zawodników, więc tempo w końcówce było bardzo wysokie. Jednak podkreślę raz jeszcze, zespół jechał świetnie, dzięki czemu zdołał dogonić uciekinierów przed ostatnim podjazdem. Było kilka ataków, które skasowaliśmy, ale akcja Cummingsa była bardzo mocna. Prawie dogoniłem go na kresce, ale to już było za późno. No cóż, pozostaje mi tylko  pogratulować mu najlepszej dziś formy. 

Davide Rebellin, trzynaste miejsce (CCC Sprandi Polkowice): Dzisiejszy wyścig był bardzo szybki. Mogę być zadowolony ze swojej dyspozycji, biorąc pod uwagę, że to był mój pierwszy start w tym roku. Brakuje mi jeszcze co prawda przyspieszenia i tempa wyścigowego, ale jest to dopiero początek sezonu. Jako drużyna pojechaliśmy dzisiaj dobrze. Przez większość wyścigu staraliśmy się jechać na czołowych miejscach w peletonie. Dla wszystkich był to dobry test formy, solidny trening i dobre przetarcie przed kolejnymi wyścigami. 

Foto: MTN-Qhubeka

Marta Wiśniewska