Cavendish KwiatkowskiW najbliższy poniedziałek w Argentynie rozpocznie się Tour de San Luis. Większość zawodników dotarła już do Ameryki Południowej, więc organizatorzy imprezy zwołali konferencję prasową z udziałem największych gwiazd tegorocznej edycji wyścigu.

Michał Kwiatkowski (Etixx – Quick Step) – “Na Tour Down Under jest już ostre ściganie, ale tutaj można spokojnie rozpocząć sezon z myślą o głównych celach w dalszej części roku”.

Mark Cavendish (Etixx – Quick Step) – “Przede wszystkim Argentyna to piękny kraj z niesamowitymi ludźmi. Zawsze jestem tutaj mile widziany, za co dziękuję kibicom. Niesamowitą pracę wykonuje główny organizator wyścigu, czyli Giovanni Lombardi. Na San Luis nie ma takiej presji jak na Tour Down Under, który jest pierwszym wyścigiem WorldTour i trzeba tam walczyć o punkty. Tu można spokojniej rozpocząć sezon i budować formę na dalszą część sezonu”.

Nairo Quintana (Movistar) – “Obecnie panują tu znakomite warunki atmosferyczne. W Europie jest obecnie dużo zimniej, więc cieszę się, że mogę rozpocząć sezon w ciepłym wyścigu. Zwłaszcza, że mam inne cele w tym roku. Ściganie w styczniu to dobra rzecz. To daje nam możliwość lepszego przygotowania się do głównej części roku”.

Carlos Betancur (Ag2r La Mondiale) – “W ubiegłym sezonie miałem kilka trudnych miesięcy, kiedy się nie ścigałem. Na szczęście czuje się już dobrze zarówno pod względem psychicznym i fizycznym, więc jadę do Argentyny z zamiarem osiągnięcia dobrego wyniku”.

Thomas Voeckler (Europcar) – “Moja drużyna tym razem jest w drugiej dywizji, więc nie mogłem pojechać na Tour Down Under. Z drugiej strony panują tu równie dobre warunki atmosferyczne, ale mniejsza jest odległość i zmęczenie wywołane zmianą czasu. Przed wyścigiem wszyscy mówią “spokojnie”, ale za cztery dni czołówka będzie ostro walczyła”. 

 

Foto: Etixx – Quick Step

Andrzej Gucwa