AstanaAstana nie komentuje doniesień Gazzetta dello Sport, która sugeruje, że włoscy śledczy posiadają zdjęcia dr Michele Ferrariego na listopadowym zgrupowaniu kazachskiej ekipy w 2013 roku.

Z włoskim lekarzem znanym także pod pseudonimem „doktor EPO”, pod osłoną nocy mieli spotkać się członkowie zespołu. Do zajścia doszło rzekomo w 2013 roku. Gazeta podała, że w ostatnich latach z Ferrarim kontaktowało się dziewięciu zawodników Astany.

W artykule podkreślono jednak, że w tym gronie nie było Vicenzo Nibaliego. Szczegóły znajdują się w materiałach śledztwa prowadzonego przez policję w Padwie.

Dodajmy, że w środę komisja licencyjna UCI ma podjąć ostateczną decyzję w sprawie przyznania licencji WorldTour dla Astany.

 

Foto: bettiniphoto.net

Andrzej Gucwa

Poprzedni artykułBryan Coquard pojedzie w Giro d’Italia i Tour de France
Następny artykułEtixx-Quick Step pokazała nowe stroje
Andrzej Gucwa
W redakcji naszosie.pl praktycznie od samego początku. Obecnie większość czasu poświęca na prowadzenie grupy GVT. Weekendy zazwyczaj spędza na szosach całej Polski. Dla naszosie.pl zdobył trzy medale Mistrzostw Polski dziennikarzy w tym dwa złote. W Mistrzostwach Świata dziennikarzy na Krecie wywalczył czwarte miejsce w jeździe indywidualnej na czas.
guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze
edek
edek

wynocha z WT !!!!!!!