Astana 2013Włoska Gazzetta dello Sport alarmuje. Według włoskich dziennikarzy, licencja WorldTour Astany “wisi na włosku”.

Wszystkie przypadki dopingowe przelały czarę goryczy i UCI sprawdzała politykę antydopingową Astany. Międzynarodowa Unia Kolarska miała zbadać, czy zespół w którym ściga się m.in Vincenzo Nibali zasługuje na licencję WorldTour. Dodajmy, że jednym z podstawowych wymagań do ścigania się w “pierwszej dywizji”, są “kryteria etyczne”. Gazzetta dello Sport podaje, że UCI prawdopodobnie podjęła już decyzję o nieudzieleniu licencji na przyszły sezon dla zespołu triumfatora ubiegłorocznego Tour de France.

Przez dopingowe procedery swoich kolarzy, Astana nie pojechała w tym sezonie w Tour of Bejing. Zgodnie z przepisami MPCC (Ruch na rzecz czystego kolarstwa), kiedy w zespole należącym do tej organizacji zostaną wykryte dwa pozytywne testy w przedziale dwunastu miesięcy, ekipa musi wstrzymać się od startów przez osiem dni, co Kazachowie uczynili pod koniec sezonu.

 

Foto: bettiniphoto.net

Andrzej Gucwa