Edycja 2025 była ostatnią w historii Classic Brugge-De Panne. Impreza będzie organizowana pod nową nazwą – Ronde van Brugge. Dotyczy to zarówno wyścigu mężczyzn jak i kobiet.
Zmiana jest pokłosiem decyzji władz Brugii o większym zaangażowaniu w wyścig. W środowy poranek odbyła się konferencja prasowa, w której wzięli udział przedstawiciele władz miejskich, sponsorów oraz lokalnego klubu KVC Panne Sportief. Wyścig Elfstedenronde odbywający się w czerwcu, nie będzie od sezonu 2026 organizowany w Brugii.
Inaczej niż w latach ubiegłych będzie przebiegać także trasa. Nie będzie już finiszu w De Panne, natomiast wyścig będzie startował i finiszował w Brugii, z czego zadowolenia nie krył oczywiście burmistrz miasta Dirk De Fauw. Będzie ona w dalszym ciągu dedykowana sprinterom. Jednocześnie ogłoszono, że Ronde van Brugge będzie funkcjonować jako impreza cyklu WorldTour przynajmniej do 2031 roku. Mówił o tym przedstawiciel sponsora, firmy Golazo Christophe Impens:
Wraz z Ronde van Brugge stawiamy na mocny i stabilny projekt. dajemy najlepszym sprinterom na świecie szansę udziału w topowym wyścigu na poziomie WorldTour na najbliższe 6 lat
Impensowi wtórował szef KVC Panne Sportief, przekonując o konieczności zmian:
Jesteśmy wdzięczni De Panne za lata współpracy, ale skupienie się wokół Brugii to logiczny krok. będziemy nadal organizować wyścig worldtour ale już wokół naszego miasta
Panowie na trasie Ronde van Brugge będą się ścigać 26 marca 2026, natomiast Panie dzień później. Umiejscowienie w kalendarzu nie ulegnie więc zmianie. Wyścig nadal będzie odbywać się wcześniej niż E3 Saxo Classic, Gandawa – Wevelgem i Dwars door Vlaanderen.









