Cadel EvansCadel Evans na początku 2015 roku zakończy bogatą karierę, podczas wyścigów w swojej ojczyźnie. Australijczyk w niedzielę po raz ostatni ścigał się w Europie, a wczoraj wziął udział w prezentacji trasy Giro d’Italia, gdzie uhonorowano jego osiągnięcia.

Organizator Giro d’Italia, czyli firma RCS Sport wręczyła Evansowi specjalną tablicę pamiątkową. Dokonał tego dziennikarz  Gazzetta dello Sport – Andrea Monti, który osobiście podziękował za całokształt sportowej kariery trzeciemu zawodnikowi Giro z 2013 roku.

Kolarz BMC Racing swoją przygodę z wyścigiem Dookoła Włoch rozpoczął w 2002 roku w barwach Mapei – Quick-Step, gdzie w trzecim tygodniu wyścigu udało mu się na jeden dzień zdobyć koszulkę lidera. Ostatecznie w klasyfikacji generalnej był czternasty.

Za najbardziej pamiętny moment w karierze, doświadczony kolarz uważa oczywiście tytuł mistrza świata wywalczony we włoskim Mendrisio, niedaleko jego miejsca zamieszkania. “Można powiedzieć, że pędziłem do siebie. Kreska wyznaczona była 2,5 kilometra od mojego domu. To był moment w którym nie myślałem racjonalnie i nie do końca go pamiętam. Kierowałem się tylko marzeniami”, powiedział.

Evans w przyszłym sezonie wystąpi jedynie w Santos Tour Down Under oraz w Great Ocean Race, który odbędzie się w lutym. Później odejdzie na sportową emeryturę.

 

Foto: bettiniphoto.net

Andrzej Gucwa