Cycling: 101th Tour de France / Stage 5Michał Kwiatkowski (OPQS) zajął siódme miejsce na piątym etapie “Wielkiej Pętli”, dzięki czemu przesunął się na czwartą pozycję w klasyfikacji generalnej. Oto co powiedział po etapie:

Na rondzie przed wjazdem na pierwszy sektor brukowy zderzyłem się z Visili’em Kiryenką – powiedział Michał Kwiatkowski. “Goniliśmy przez 20 kilometrów, złapaliśmy peleton na lotnej premii. Mało brakowało a byśmy nie dogonili grupy zasadniczej. Wiatr wiał od przodu i z boku, szedł naprawdę pełny gaz.

Na ósmym sektorze znaleźliśmy się z przodu i jechaliśmy już tak do końca. Z przodu mieliśmy pięciu zawodników. Czułem się bardzo dobrze, byłem bardziej zrelaksowany jadąc po bruku niż kiedykolwiek wcześniej.

Na przedostatnim odcinku brukowym, 700 metrów przed końcem złapałem gumę. Jednak wiedziałem, że na końcu będzie czekał mechanik z zapasem. Po zmianie koła z Renshaw’em i Matteo próbowaliśmy dogonić grupę przed nami, ale było to naprawdę bardzo trudne. Co mogę powiedzieć, mieliśmy pecha. Przy odrobinie szczęścia kto wie jak mógł by się ten etap dla mnie skończyć, skoro czułem się tak dobrze. 

Ale wielu kolarzy w peletonie miało dziś kłopoty. Omega Pharma Quick Step jest ekipą, która wie co robić w trudnych chwilach. Pokazaliśmy dziś, że jesteśmy mocni, powalczymy na kolejnych etapach” – zakończył “Kwiatek”.

Foto: © OPQS / Tim de Waele