Peleton1Andrzej Bartkiewicz (Sante-BSA) uzyskał najlepszy rezultat w porannej jeździe na czas i przejął koszulkę lidera wyścigu. W kolejnym tego dnia, popołudniowym etapie, zwyciężył Adrian Tekliński (Sante-BSA) przed Arturem Detko (Mexller) i Bartkiewiczem.

Drugi etap zmagań w ramach Bałtyk-Karkonosze Tour stanowiła czasówka, rozgrywana we wtorek rano wokół Dobrej. Płaska trasa liczyła 23,8 km i najszybciej, w czasie 29:03:65 pokonał ją Andrzej Bartkiewicz (Sante-BSA). Był jedynym Polakiem na etapowym podium, ponieważ kolejne rezultaty uzyskali Czech Tomas Okrouhlicky (AC Sparta Praha) i Niemiec Alexander Bauer (Matrix). Dobry czas pozwolił Bartkiewiczowi przejąć koszulkę lidera od Artura Detko (Mexller).

Po południu rozegrano etap z Wolina do Nowogardu. Na trasie o długości 123,6 km postanowili powalczyć zawodnicy Mexller, którzy wykorzystując bardzo silny wiatr ustawili wachlarz i oderwali się od reszty peletonu. Mariusz Witecki, Kornel Sójka i Jarosław Rębiewski wygrywali kolejne premie. Witecki przesądzając na swoją korzyść trzy lotne finisze, umocnił się na pierwszym miejscu klasyfikacji najaktywniejszych.

W osłoniętym od wiatru terenie reszta zawodników dogoniła pierwszą grupę. Około 30 km przed metą, korzystając z bocznego wiatru do przodu ruszyła szesnastka zawodników: sześciu z zespołu Mexller, Adrian Tekliński, Mateusz Nowaczek, Andrzej Bartkiewicz oraz kolarze niemieckiej ekipy MLP. To ta grupka ostatecznie rozegrała między sobą walkę o etapowe zwycięstwo. Najszybszy okazał się Tekliński, wyprzedzając na kresce Detko i Bartkiewicza.

To był ciężki etap – mówił na mecie Mariusz Witecki z zespołu Mexller. – Po południu byliśmy już nieco zmęczeni po jeździe na czas, a w dodatku nie sprzyjała nam pogoda. Cały dzień był bardzo mocny wiatr i niska temperatura. Nie udało nam się odnieść kolejnego zwycięstwa etapowego, ale  udało się odjechać na początku i wygrać kolejne premie. Jesteśmy też zadowoleni z dobrej sytuacji wyjściowej do walki w klasyfikacji generalnej.

W środę zawodnicy staną na starcie w Stepnicy i pokonają osiem rund, w sumie składających się na  ponad 122-kilometrową trasę.

Źródło: Mexller Team