Leszek PlucińskiPetr Vakoc (Etixx-Ihned) po udanym ataku, został triumfatorem czeskiego wyścigu Grand Prix Královehradeckého kraje. Ładnie pojechał Leszek Pluciński. Kolarz BDC MarcPol uplasował się na 5 pozycji. Wyścig ukończyło jedynie 20 kolarzy!

Czeski wyścig z kalendarza UCI (kat. 1.2) liczył 190 kilometrów i prowadził wokół miejscowości Opočno.Początkowo do pokonania była duża runda wokół Opoczna, zaś po dojeździe do miasta na barwny peleton czekało sześć rund, każda po 12 kilometrów.

“To był piękny, ale bardzo ciężki, górski wyścig. Trasa wiodła przez Góry Stołowe, długie i strome podjazdy mocno dawały się we znaki kolarzom. O trudach wyścigu może świadczyć fakt, że rywalizację ukończyło jedynie 20 zawodników. Mnie cieszy to, że wśród nich było trzech kolarzy BDC MarcPol” – powiedział nam Grzegorz Gronkiewicz, dyrektor sportowy BDC MarcPol.

O losach wyścigu zdecydował atak 24 śmiałków, który miał miejsce jeszcze na dużej rundzie. Do ucieczki dnia zabrało się trzech kolarzy BDC MarcPol: Paweł Bernas, Jakub Foltyn i Leszek Pluciński.

Bardzo liczne i mocne ataki następowały po dojeździe do Opoczna. Tam uformowała się siedmioosobowa czołówka z Leszkiem Plucińskim w składzie. Ponadto, jechali tam m.in. mistrz Słowenii – Luka Pibernik , Petr Vakoc – tegoroczny wicemistrz Europy oraz Josef Hosek (Bauknecht Author), któremu na swoim terenie bardzo zależało na wygraniu.

Ostatecznie pierwszy linię mety przekroczył Petr Vakoc, który pokonał Josefa Hoseka i Lukę Pibernika. Leszek Pluciński uplasował się na dobrej, piątej pozycji. Jakub Foltyn był 15, zaś Paweł Bernas 17.

Na 113 kolarzy, którzy stanęli na starcie, rywalizację ukończyło jedynie 20 zawodników!

Pełne wyniki > tutaj