Bradley WigginsBradley Wiggins (Sky Team) wypowiedział się publicznie na temat swoich planów na przyszłość oraz kondycji fizycznej i psychicznej. Brytyjczyk chciałby założyć tęczową koszulkę mistrza świata w jeździe indywidualnej na czas i właśnie ten start będzie jego celem numer jeden w drugiej części sezonu.

Wyleczyłem już kontuzję. Zajęło mi to chwilę, ale jestem już gotowy, aby rozpocząć intensywny, sześciotygodniowy blok treningowy. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, wrócę do ścigania na Tour de Pologne.

Moim głównym celem na drugą część sezonu jest jazda indywidualna na czas podczas Mistrzostw Świata. Przed tym, wystartuję w Tour of Britain, z czego się bardzo cieszę. To znakomity wyścig, na który przychodzą tłumy fanów kolarstwa. Rozważaliśmy też mój start we Vuelcie, ale wolę pojechać w Tour of Britain, gdyż jestem zakochany w tej imprezie.

Zawsze chciałem założyć tęczową koszulkę. Kiedy w zeszłym roku na IO wygrałem czasówkę pomyślałem, że świetnie byłoby dołożyć do tego trykot mistrza świata. Ale zdaję sobie sprawę z tego, że nie będzie to łatwe zadanie. Tony Martin i Fabian Cancellara są jednymi z najlepszych “czasowców” wszech czasów i pokonanie ich nie będzie proste. Jestem naprawdę zmotywowany do pracy przez najbliższe tygodnie, by potem móc powalczyć o ten tytuł.

Wygrałem rok temu Tour de France, ale jest jeszcze mnóstwo innych rzeczy, które chciałbym zrobić. Zarówno w sporcie, jak i poza nim. Nigdy jednak nie myślałem o porzuceniu kolarstwa. Ciągle czerpię radość z treningów, ciężkiej pracy i jazdy na rowerze. Czerpię inspiracje od takich kolarzy, jak np. Cadel Evans. Po wygraniu Touru miał trudny czas, ale wrócił w dobrym stylu. 

Wiggins wypowiedział się także o nadchodzącym wyścigu Tour de France, podczas którego liderem jego zespołu będzie Chris Froome – kolarz, który miał ogromny wkład w zwycięstwo Brytyjczyka w ubiegłym roku. Bradley uważa, że Sky jest na bardzo dobrej drodze do tego, aby wygrać Wielką Pętlę po raz drugi z rzędu, gdyż ma w swoich szeregach zawodników w świetnej formie, a także obdarzonych doświadczeniem z zeszłorocznego Touru. Jeśli zaś chodzi o samego Froome`a Wiggins twierdzi, że jest on w tym sezonie w znakomitej dyspozycji i zdecydowanie zasłużył na rolę lidera w tej imprezie. Wg mistrza olimpijskiego z Londynu największym rywalem Froome`a będzie Alberto Contador, ale ma on nad nim przewagę, gdyż pokonał go w Omanie oraz w “Delfinacie”.

Foto: bettiniphoto.net

Marta Wiśniewska