Przemysław KasperkiewiczDla Przemysława Kasperkiewicza, zbliżające się Mistrzostwa Polski w Sobótce będą pierwsze w karierze w kategorii młodzieżowej. Kolarz WV de Jonge Renner przyznaje, że jest lekko zmęczony, jednak nie zamierza składać broni.

Kasperkiewicz ostatnio ścigał się w polskich wyścigach, czyli w Memoriale J. Grundmanna i J. Wizowskiego oraz w Małopolskim Wyścigu Górskim. W pierwszej imprezie był 10. na pierwszym etapie, a w dużo cięższym wyścigu rozgrywanym w okolicach Krakowa i Zakopanego, odczuł zmęczenie sezonem i wycofał się z dalszej rywalizacji. “W Małopolsce czułem się już zmęczony. W połowie postanowiliśmy wraz z moim dyrektorem sportowym – Hugo Brendersem, że wycofam się, by spróbować odpocząć i nabrać trochę świeżości do Mistrzostw Polski w Sobótce. Ścigam się już cztery miesiące na pełnych obrotach. Mam w nogach około 35. ciężkich wyścigów”, powiedział dla naszosie.pl 19-latek.

Były zawodnik KTK-Kalisz ma jednak nadzieję, że odpoczynek po MWG pozwoli mu na walkę w Sobótce. “Na MP wystartuje również na czas, gdzie będę chciał pokazać się z dobrej strony. Z resztą tak samo jak i ze startu wspólnego”, dodał ubiegłoroczny wicemistrz Polski juniorów w jeździe indywidualnej na czas.

“Nie wiem, co mogę sadzić o swojej dyspozycji. Nie będę kombinował z treningami. Potrzebny mi jest tylko odpoczynek. Głowa nastawiona bojowo, więc zobaczymy w czwartek i w sobotę co się wydarzy. Trasa zarówno na czas jak i ze startu wspólnego jest bardzo ciężka i gdy dojdzie do tego wysoka temperatura lub deszcz, dodatkowo zwiększy to poziom trudności tych mistrzostw”.

“Jedno jest pewne, na pewno nie wygra nikt z przypadku. Trzeba być w dobrej dyspozycji na tych mistrzostwach, by zdobyć wysokie lokaty. Ja postaram się przywieźć do domu medal. Nie ważne z jakiego będzie kruszcu. Po rezultatach jakie osiągałem w tym roku wiem, że stać mnie na to. Ja życzę wszystkim połamania kół i powodzenia na trasie:)”, zakończył.

 

Foto: Artur Machnik

Rozmawiał Andrzej

guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze
Inline Feedbacks
View all comments
OPQS
OPQS

to kobity do zdjęcia to chyba z Monaru wzięli:P