Cadel Evans małeCadel Evans (BMC) jest wymieniany w gronie faworytów tegorocznego Giro d`Italia. Na konferencji prasowej przed wyścigiem opowiadał o tym, czego spodziewa się po swoim występie. 

Nigdy nie wiem, kiedy jestem w takiej formie, by znaleźć się tutaj z moimi kolegami. Oni przyjechali tutaj wcześniej przygotowując się 6,7,8 miesięcy, a ja przyjechałem tu po kilku tygodniach treningów. Ale to nie oznacza, że nie możemy pojechać dobrego wyścigu.

Jestem tutaj raczej z większymi nadziejami na dobry wynik niż z wielkimi oczekiwaniami. Cieszę się, że znów mogę wystartować w tym wyścigu. Jestem w lepszej formie, mam większe doświadczenie. Zobaczymy co zdarzy się przez najbliższe trzy tygodnie.

Giro to dla mnie przede wszystkim pasja. Pasja tych, którzy startują oraz tych, którzy przychodzą, by nas oglądać. To zupełnie inna impreza niż Tour de France. Wygrałem do tej pory tylko jeden etap na Giro, ale bez wątpienia była to wygrana specjalna. 

Cadel Evans został także zapytany o etapy, które mogą okazać się kluczowe dla klasyfikacji generalnej: Każdy etap na Giro jest ważny. Są ciężkie, górskie odcinki, ale także bardzo trudne czasówki, które mogą mieć duże znaczenie. Myślę, że trasa tegorocznego Giro, choć nie jest aż tak trudna jak w zeszłych latach, jest bardzo wymagająca. 

Foto: bettiniphoto.net

Marta Wiśniewska