Cycling: 67th Tour de Romandie 2013 / Stage 3Trwa wyścig Tour de Romandie. Dziś najlepszy okazał się Gianni Meersman (OPQS), a koszulkę lidera utrzymał Chris Froome (Sky). Oto wrażenia obu zawodników po 3. etapie rywalizacji.

 Gianni Meersman: Byłem rozczarowany moim wczorajszym sprintem, więc chciałem pokazać innym, a zwłaszcza moim kolegom z drużyny, że potrafię wygrać. Wykonali dziś dla mnie perfekcyjną pracę, znakomicie mnie rozprowadzili i jestem naprawdę szczęśliwy z drugiej wygranej w Tour de Romandie. Być może końcówka wyglądała łatwo, ale w rzeczywistości tak nie było. Około 2km przed metą wiedziałem, że chłopaki zostali, by złapać Maloriego. Miałem na kole Tony`ego Martina do około 600-700m przed metą. Jeśli chodzi o plany na jutro, to zamierzam pomóc kolegom. Zanim tu przyjechałem myślałem o trzech etapach: pierwszy wygrałem, na drugim byłem trzeci i dziś ponownie wygrałem, więc jest w porządku. Jestem zadowolony.

 Chris Froome: Czuję się dobrze. Mam luksus siedzenia non stop na kole moich kolegów, którzy mnie znakomicie chronią. Właściwie poczułem wiatr w twarz tylko na prologu. To oczywiście dobrze dla mnie, ale to nie oznacza, że np. dziś było łatwo. Wiele ekip chciało nas atakować, ale chłopaki wykonują naprawdę fantastyczną pracę. Są naprawdę zmęczeni, ale myślę, że każdy to odczuwa w tym momencie wyścigu. Jutro mamy królewski etap, który powinien ustawić klasyfikację generalną. Będzie ciężko, zwłaszcza, że ma nastąpić pogorszenie pogody, a przewyższenia dojdą 2000m. Przed nami naprawdę spore góry.

 Foto: Omega Pharma-Quick Step

Marta Wiśniewska