Foto: Groupama-FDJ United

Francuz zajął dopiero 56. miejsce w klasyfikacji generalnej Tour de Romandie. To kolejny bardzo zły wynik kolarza Groupama – FDJ United.

Niestety po raz kolejny okazało się, że trzykrotny triumfator etapów hiszpańskiej Vuelty jest daleki od optymalnej formy. Problemy 29-latka zaczęły się już zimą. Jak ujawniono, Gaudu zmagał się z reakcjami alergicznymi, które opóźniły jego powrót do treningów i startów. Choć obecnie jego przygotowania przebiegają już bez większych zakłóceń, to forma wyścigowa wciąż pozostawia wiele do życzenia.

– Treningi idą dobrze, ale podczas wyścigów wszystko się sypie

– przyznał otwarcie Francuz w rozmowie z Ciclo21.

Kolarz podkreśla, że jego organizm nadal nie wrócił do pełnej wydolności:

– Musiałem odbudowywać się po bardzo trudnym okresie zimowym. W tej chwili generuję o około 50 watów mniej niż zwykle. To długi proces i niestety postępuje wolniej, niż byśmy chcieli.

W ekipie Gaudu zdają sobie sprawę, że dotychczasowe metody nie przynoszą oczekiwanych efektów. Dyrektor sportowy Thierry Cornec zapowiedział zmiany w podejściu do przygotowań lidera. Francuz pracuje obecnie z nowym trenerem, a jego plan treningowy został zmodyfikowany. Wszystko po to, by spróbować odbudować zawodnika, który jeszcze niedawno był jednym z najważniejszych francuskich górali i kandydatów do czołowych lokat w Wielkich Tourach.

Mimo trudnej sytuacji Gaudu nie traci nadziei na poprawę:

– Może wszystko ułoży się w lipcu, podczas Tour de France. Wtedy będzie można zamknąć ten trudny okres.

Na razie jednak wszystko wskazuje na to, że przed Francuzem jeszcze długa droga powrotu do najwyższej formy. Dwa ostatnie sezony są dla niego wyjątkowo wymagające, a obecne wyniki pokazują, jak trudno odbudować się po problemach zdrowotnych.

Poprzedni artykułLa Vuelta Femenina 2026: Kasia Niewiadoma i Agnieszka Skalniak-Sójka podsumowują 1. etap
Następny artykułLa Vuelta Femenina 2026: Złamany obojczyk Marianne Vos
Arek Waluga
Pismak z pasji, nie z wykształcenia. Wielbiciel scoutingu i skarbów kibica. Pisze to co myśli, a nie co wypada.
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze