Chris FroomeChris Froome (Team Sky) pokazał wczoraj w Tirreno-Adriatico, że forma z Omanu nie uleciała. Brytyjczyk urodzony w Kenii wygrał etap, a oto co powiedział po wszystkim:

Jestem bardzo szczęśliwy z tej wygranej. To był dla nas dobry dzień. Rigo [Rigoberto Uran-  przyp.red.], Sergio [Enao- przyp. red.], Dario [Cataldo- przyp. red.] pomogli mi na podjazdach i w rezultacie tylko podczas przez chwilę musiałem radzić sobie sam z wiatrem. Pokonaliśmy m.in. Nibalego i Contadora.

Myślę, że każdy dziś odcuł trudny tego podjzdu na szczycie.

Froome zapytany o szansę na „maglia azzurra”, odpowiedział: „To będzie trudna walka. To, że Kwiatkowski został liderem jest zaskakujące, ale pokazał, że jest w  formie i zasługuje na rolę lidera. Być może będzie musiał zapłacić za to pewną cenę, a my będziemy robili co w naszej mocy.”

Chris docenia także to, jak jadą jego koledzy w wyścigu Paryż-Nicea: Mamy teraz dobry moment. Chłopcy świetnie jadą w Paryż-Nicea. Chcemy korzystać z tej dobrej passy. To jest naprawdę świetne uczucie, a morale są wysokie. Oglądanie pracy kolegów w Paryż-Nicea dodaje nam motywacji do walki w wyścigu „dwóch mórz”.

Marta Wiśniewska