Vacansoleil-DCMWesley Kreder od 16 sierpnia 2012 roku był stażystą w drużynie Vacansoleil-DCM. Udało mu się przekonać holenderską ekipę do podpisania z nim zawodowego kontraktu. Czy Kreder to kolarz, który jest potrzebny w tym zespole?

22. letni Holender swoją przygodę z kolarstwem rozpoczął na torze, gdzie w 2007 roku zdobył brązowy medal swojego kraju w wyścigu punktowym. Rok 2008 to przede wszystkim wygrana w klasyfikacji generalnej wyścigu Acht van Bladel, gdzie pokonał między innymi Wilco Keldermanna (ex Rabobank), co poskutkowało kontraktem z Van Vliet – EBH Elshof.

Od 2010 roku Kreder był zawodnikiem młodzieżowej sekcji Rabobanku. W czasie pobytu w tej „kuźni talentów” zawodnik wygrał między innymi Ronde van Midden-Nederland i wraz z kolegami drużynową czasówkę podczas Vuelta Ciclista a Leon 2011. Rok 2012 był przełomowym w kolarskiej przygodzie Kredera. Po dobrych występach w Ster van Zwolle, Zellik – Galmaarden czy Tour de Normandie staż zaproponowała mu grupa Vacansoleil.

Dla młodego Holendra angaż w takiej grupie to była wielka szansa na pokazanie się w światowym kolarstwie. Już 12. miejsce w Paris – Bourges prognozowało, że jest to materiał na dobrego specjalistę od klasyków. Jednak Kreder pokazał lwi pazur podczas Tour de Vendée. Niespełna dwa miesiące od rozpoczęcia stażu wygrał on francuski klasyk. Taka karta przetargowa była wystarczająca, by zespół zaproponował mu zawodowy kontrakt.

Kreder widzi spore możliwości rozwoju w tak profesjonalnej ekipie i chce się skupić przede wszystkim na klasykach: „Jest tutaj wspaniała atmosfera do treningów i cieszę się, że mogę kontynuować karierę w Vacansoleil. Lubię startować w klasykach i na tym będę chciał się skupić. Wyścigi typu Paris – Tours, Ronde van Vlaanderen czy Paris – Roubaix są w przyszłości w moim zasięgu. Cel na ten rok to przede wszystkim zbieranie doświadczenia przy boku takich zawodników jak Marco Marcato czy Bjorn Leukemans. Po cichu liczę na występ podczas Vuelta a Espana, ale zobaczymy jak zareaguje mój organizm na nowe obciążenia.”

Wydaje się, że ten młody zawodnik ma spore szanse na sukcesy w wyścigach klasycznych. Nauka u boku Marcato czy Leukemansa może mu przynieść same korzyści. Czas pokaże kto na tym transferze straci, a kto zyska…

Arek Waluga