Moreno MoserSensacyjny zwycięzca Tour de Pologne, niespełna 22. letni Moreno Moser (Cannondale) powoli przygotowuje się do nadchodzącego sezonu. Ciekawe czym nas zaskoczy absolutne objawienie minionego sezonu w światowym kolarstwie?

Wyniki Mosera w zakończonym sezonie przeszły najśmielsze oczekiwania zarówno jego, jak i całej drużyny. Najpierw wygrana w Trofeo Laigueglia, następnie pierwsze miejsce w Rund um den Finanzplatz Eschborn-Frankfurt. Jednak dla polskich kibiców Moreno Moser to przede wszystkim zwycięzca dwóch etapów naszego narodowego Touru (Jelenia Góra i Bukowina Tatrzańska) i oczywiście triumfator klasyfikacji generalnej Tour de Pologne. Jeśli dodamy do tego brązowy medal mistrzostw kraju a także drugie miejsce podczas GP de Montréal możemy powiedzieć jedno – to był wyśmienity sezon tego sympatycznego młodego kolarza.

Kończący się rok to dla mnie jak piękny sen. Jeśli wygrałbym tylko jeden wyścig, byłby to dla mnie wielki sukces. Okazało się, że okazji do wzniesienia rąk w geście triumfu było więcej, niż mogłem sobie wymarzyć. Kolejny sezon to nowe wyzwania. Chcę dobrze zaprezentować się podczas Liege -Bastogne – Liege, to wyścig odpowiadający bardzo moim predyspozycjom. Tak naprawdę nie wiem czy pojadę któryś z Wielkich Tourów. Każdy z nich to dla mnie spore wyzwanie, ale nie wiem jak to wytrzyma organizm. Moja ekipa nie zdecydowała jeszcze czy i w którym z tych wyścigów wystąpię. Niewątpliwie bardzo ważne będą dla mnie mistrzostwa świata, które odbędą się w moich ojczystych Włoszech” – mówi o swoich planach Moreno Moser.

Młody Moser zacznie ściganie podczas GP Costa degli Etruschi (2 luty), następnie wystąpi w szczęśliwym dla niego Trofeo Laigueglia (16 luty), a ten krótki miesiąc zakończy wyścigiem GP di Lugano (24 luty). Takie przygotowania mają pomóc w tym by już podczas Tirreno – Adriatico i Milano – Sanremo bratanek słynnego Francesco Mosera pokazał plecy swoim rywalom.

 

Foto: bettiniphoto.net

Arek Waluga