fot. Michał Kapusta / naszosie.pl

Niestety stało się nieuniknione. Po braku powołania na Giro d’Italia, Moreno Moser postanowił zakończyć swoją zawodową karierę.

Jak wiadomo, 28-letni Włoch w ostatnich latach zupełnie nie był w stanie nawiązać do swoich najlepszych rezultatów osiąganych przede wszystkim w pierwszej części kariery. To zakończyło się dla niego fatalnym początkiem sezonu 2019, który ostatecznie wyłączył go nawet ze składu ekipy Nippo Vini Fantini na Giro d’Italia. Świadom swojej bezsilności zawodnik postanowił więc zakończyć sportową karierę.

Nie mogę już dłużej próbować wrócić do swojej najwyższej dyspozycji. Nie jestem w stanie tego zrobić. Zawsze byłem zwycięzcą, a ostatnie lata tylko ciągnęły mnie w dół, mimo że po wielu analizach i badaniach nie znaleźliśmy żadnych ubytków w mojej formie fizycznej. W związku z całym zamieszaniem nie mam już zamiaru tego sztucznie ciągnąć. Mogę tylko podziękować zespołowi za zaufanie, jakim obdarzył mnie na początku roku. Czas odstawić rower w kąt

– powiedział Moser.

Co warto przypomnieć, w pierwszych latach swojej kariery, bratanek Francesco Mosera był jednym z najlepiej zapowiadających się kolarzy w całym peletonie. Udało mu się bowiem m.in. wygrać Tour de Pologne i Strade Bianche. Niestety później nic już nie poszło po jego myśli.