Cadel Evans (BMC) nie będzie się ścigał do końca tego sezonu. Australijczyk musi wyleczyć kontuzję kolana.
Evans musiał wycofać się w zeszłym miesiącu z wyścigu, który odbywał się w USA z powodu kontuzjowanego prawego kolana. Max Testa- szef zespołu medycznego w ekipie BMC potwerdził, iż badania nie wykazały żadnych poważnych urazów, ale w kolanie jest infekcja. Biorąc pod uwagę, że do końca sezonu zostało kilka wyścigów oraz to, że Cadel nie jest w najwyższej formie, sztab medyczny podjął decyzję, aby zakończył już sezon- powiedział Testa.
Jestem zawiedziony, ale nic nie mogę na to poradzić. Chciałem wrócić do ścigania jeszcze w tym roku, ale w tej sytuacji nie możemy sobie na to pozwolić. Wrócę do zdrowia i w przyszłym roku będę się ścigał na normalnym poziomie- powiedział Evans.
Dyrektor drużyny- John Lelangue podziela te opinie: Chcemy, aby Cadel wrócił w formie w 2013 roku. Jeśli chodzi o imprezy, w których mógłby być faworytem to zostały już tylko MŚ i Tour of Lombardia. Ale na tych wyścigach musisz dać z siebie 100%, zatem myślę, że to mądra decyzja, by dać mu czas na pełny powrót do zdrowia i odbudowanie formy na następny sezon.
Marta Wiśniewska
Foto: www.bettiniphoto.net








